sobota, 6 lutego 2016

116. "Przepraszam, pomyłka" [1948]

"Sorry, Wrong Number", reż. Anatol Litvak [usa, 1948]. Świetny film noir o gęstej atmosferze, sporej dozie napięcia, tajemnicy, która powoli zaczyna się wyjaśniać. Noc, samotna, mająca problemy z poruszaniem się kobieta w wielkim opuszczonym domu i telefon przy łóżku - jedyne narzędzie, którym jest zdolna się posłużyć, jedyna szansa, na kontakt z ludźmi. na ratunek... W pierwszej scenie Barbara Stanwyck (nie grająca tym razem femme fatale) podsłuchuje w telefonie przypadkową rozmowę dwóch mężczyzn, którzy planują morderstwo. Kobieta stara się zaalarmować kogoś, aby zapobiec nieszczęściu. Usiłuje wykonać szereg telefonów, bezskutecznie jednak. Równocześnie usiłuje dowiedzieć się, gdzie zapodział się mąż, który miał wrócić z pracy, telefon w biurze jest cały czas zajęty, kobieta pozostaje cały czas w wielkim domu sama uwięziona w łóżku... Narracja filmu jest dosyć skomplikowana, gdyż często pojawiają się retrospekcje. Dzięki nim elementy układanki zaczynają się łączyć ze sobą w całość. W sumie można powiedzieć, że film jest solowym popisem Barbary Stanwyck, która zdominowała całość nie tylko z tego powodu, że prawie cały film rozgrywa się w łóżku, w którym aktorka leży, przeżywając wydarzenia i mówiąc, cały czas mówiąc do słuchawki telefonu. Doskonałe studium strachu...