wtorek, 26 stycznia 2016

Susan Sontag "W Ameryce"


















Do Ameryki przybywa Ryszard. Wkrótce za nim przybywa z rodziną i przyjaciółmi Maryna. Osiadają w Kalifornii i wiodą życie hodowców winorośli. Biznes idzie kiepsko i Maryna postanawia powrócić do swego dawnego zawodu. Postać Maryny inspirowana jest Helena Modrzejewską, a Ryszarda Henrykiem Sienkiewiczem. Dobra powieść biograficzna, sporo faktów z życia Modrzejewskiej bez trudu można rozpoznać w dokonaniach Maryny. Sama Susan Sontag przyznaje się do polskich korzeni we wstępie. Akcja książki toczy się w Krakowie, Warszawie, w Bochni i w najszerzej opisanej polskiej miejscowości (wówczas będącej wioską) w Zakopanem. Po przeprowadzce do USA Sontag już nie przywiązuje takiej wagi do opisów miejsc, oprócz Nowego Jorku i Anaheim, zadowalając się wyszczególnieniem coraz to nowych miast, w których Maryna/Helena występowała. Formalnie "W Ameryce" przypomina "Lalkę", gdyż oprócz narracji wplecione są fragmenty listów i pamiętników. Sontag skupia się na psychologii trzech głównych postaci, Modrzejewskiej, jej męża Karola Chłapowskiego (w powieści noszącego imię Bogdan) oraz Sienkiewicza. Portret Modrzejewskiej na pewno nie jest pełny, ale otrzymujemy wystarczające informacje o życiu i karierze. Autorka posuwa się nawet w strefę intymną, opisując Sienkiewicza jako kobieciarza i wieloletniego admiratora aktorki, Chłapowskiego jako rozbudzonego miłośnika tej samej co on płci, bez zbędnych ogródek opisując intymne sceny. To czyni z bohaterów postaci bardziej żywe, jak gdyby w drugiej połowie XIX wieku ktoś zdarł zasłonę krępująca prawdziwe obyczaje i wpuścił na nie światło dzienne. Sontag przytacza sporo polskiej literatury: Krasińskiego ("Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki"), Mickiewicza ("Pan Tadeusz"), Słowackiego.