czwartek, 21 stycznia 2016

108. "Nieulotne" [2013]























"Nieulotne", reż. Jacek Borcuch [Hiszpania/Polska, 2013]. Po rewelacyjnym filmie "Wszystko co kocham" Borcuch obniżył nieco loty. Ogólnie film pokazuje jak sielanka może zmienić się w swoje przeciwieństwo i w jaki sposób jedno wydarzenie potrafi wpłynąć na następne. Jest to film o niespodziewanym, niecodziennym zdarzeniu, które całkowicie zmienia życie kochającej się pary (nie będę zdradzać fabuły) i zostawia po sobie trwałe ślady, z którymi ona i on muszą się uporać. W końcu film opowiada o przewrotności losu, bo to samo niemal co Michał zrobił pod wpływem chwili, bez zastanowienia, impulsywnie, Karina, która go potępiła, postanowiła zrobić świadomie i celowo. "Nieulotne" to kino psychologiczne, w którym istotne jest zmierzenie się z poczuciem winy i ustosunkowanie się do tego, czego nie sposób już odwrócić, czy naprawić. Mam pewne wątpliwości co do zakończenia, cały film sprawia jednak wrażenie przemyślanego, jest dobrze sfilmowany i ma niezły soundtrack (zdradzę, że wykorzystano piosenkę Cocteau Twins).