piątek, 8 stycznia 2010

High Treason: High Treason (1970)









1. Leo [4:37]
2. Maybe, Maybe [8:59]
3. Subterraean Homesick Blues [5:14]
4. Circadian Rhythm [2:01]
5. The Witch [4:41]
6. Fallin' Back [12:24]

Muzyka na początku płyty przypomina dokonania H.P. Lovecraft, a wokalistka ewidentnie naśladuje Grace Slick. Jednak to wcale nie przeszkadza! Zespół tkwi w 1970 w estetyce flower-power, jednak lubi też pewne urozmaicenia. W "Circadian Rhythm" pojawia się jeszcze typowy dla epoki dźwięk klawesymu, ale już "Fallin' Back" to rozimprowizowana kompozycja (każdy muzyk ma tu swoje "pięć" minut, najwięcej klawiszowiec na organach, najmniej na szczęście perkusista. Gitara jest łagodna, ale gra z ewidentnie jazzowym feelingiem. Bardzo ładne jest połączenie żeńskiego wokalu, który stara się śpiewać szybko i mocno, ż gelikaną partia gitary (śpiew i gitara pojawiają sie na przemian). Cover Dylana tez zagrany jest z jazzowym feelingiem; gitarę wspomaga tu pianino. Natomiast w "The Witch" jest solo na dzwonach chyba, bo na pewno nie jest to wibrafon - tez z jazzowym zacięciem.