piątek, 30 października 2015

Bruno Jasieński" Bal manekinów"























Surrealistyczny i groteskowy dramat napisany przez Jasieńskiego bezpośrednio po "Palę Paryż". Manekiny przez cały rok stoją bez ruchu i jeden jedyny raz podczas karnawału urządzają bal, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Delektują się ruchem i tańcem, każda sekunda jest bezcenna. Niespodziewanie na bal manekinów trafia człowiek. Nikt nie może dowiedzieć się o balu, więc zostaje skazany na ucięcie głowy nożycami krawieckimi, zaś o jego głowę manekiny przeprowadzają losowanie. Manekin, który je wygrywa, zakłada głowę i ośmielony postanawia udać się na bal ludzi. Głowa należy do lewicowego lidera, który został zaproszony na bal u fabrykanta samochodów. Manekin nie spodziewa się, co go czeka na prawdziwym balu... Jasieński pokazał bezwzględną walkę o stanowisko klasy robotniczej, od czego zależą zyski (strajk równy jest stracie, strajk u konkurencji zyskowi). Lider zostaje poddany przeróżnym środkom perswazji. Dramat krytykuje także obyczajowość burżuazji, rozwiązłość, pojedynki honorowe, brak skrupułów, pazerność.