Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentti Haanpää. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentti Haanpää. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 marca 2022

Pentti Haanpää „Wędrujące buciory”


Pełne realizmu, napisane czasem chropawym, a czasem poetyckim językiem historie wzięte z życia fińskiej prowincji, śnieżnych bezdroży i bezkresnych przestrzeni. Autor portretuje bardzo wprawnie z pomocą kilku kresek ludzi osadzonych w różnych życiowych sytuacjach. których przyczyna często jest wewnętrzny przymus, ale jeszcze częściej (jak w tytułowej noweli) przypadek bądź Los. Przyroda, siły natury odgrywają w opowiadaniach Pentti Haanpy poważną rolę, w sumie można mówić o połączonych siłach natury i charakteru, które decydują o wydarzeniach. Czasem autor wplata filozoficzne refleksje, a czasem bywa nieco ironiczny i dozuje subtelnie humor niczym Jarosław Haszek w swoim dziele o Szwejku (tytułowa nowela).

Akcja opowiadań toczy się w czasie II Wojny Światowej, jednak wojna ta rozgrywa się na kartach książki daleko w tle, można nawet rzec, że nie jest realna, bo oddalona zbyt daleko. Opisywani żołnierze z reguły opisywani są w trakcie urlopów albo na zapomnianych przez wszelkie fronty odludnych posterunkach. Naczelnym motywem opowiadań jest bez wątpienia śmierć oraz przywiązanie do fińskiej ziemi, ale raczej nie w formie patriotyzmu, tylko więzi chłopa ze swoją rolą. Istotnym motywem jest także wędrówka, a w trzech opowiadaniach stosunek człowieka do zwierzęcia (w dwu przypadkach zwierzęciem tym jest koń, w trzecim jeleń). Dwa opowiadania traktują o starości (staruszka Heta).

Książki o ludzkich losach są zawsze ciekawe; w przypadku „Wędrujących buciorów” z dzisiejszej perspektywy przeczytać możemy o świecie i ludziach, których już chyba nie ma, ponieważ postęp cywilizacyjny wszystko zmienił. Natura ludzka jednak pozostaje ta sama, tylko musi się zawsze mierzyć z nowymi rzeczywistościami. Dlatego w „Wędrujących buciorach” podczas lektury można zadawać sobie pytanie, jak dziś postąpiłby człowiek w podobnych do zawartych w opowiadaniach sytuacjach. W każdym razie zawsze dobrze jest współczuć ludziom i starać się ich zrozumieć, a do tego opisywana książka doskonale się nadaje.