Dnia onego wczorajszego Pańskiego roku obecnego odbyło się spotkanie z nowo upieczonym śląskim pisarzem, upieczonym przez naszą świętochłowicką piekarnię literatury. Jest nim nie kto inny, tylko Adam Ciupak. Przemowy były długie, przemądre, na wiele tematów, ale dominowała kwestia nowo narodzonej książki. Gratulacje, Adamie, za spełnienie marzenia! Wydać książkę, to zawsze było moje skryte pragnienie, ale wpierw trzeba ją napisać. Ty tego dokonałeś! Jest moc! Biorę się za lekturę. Z opisu samego autora, jest to kryminał historyczny. Polecam w ciemno, bo na razie nie znając książki, promuję naszą śląską twórczość lokalną, aby stała się międzymiastowa, potem ogólnokrajowa, by wreszcie zaistnieć w świecie. Czy to możliwe? Pewnie, od czegoś zawsze trzeba zacząć. Dzięki, Adamie, za wczorajsze spotkanie i za rozmowy. A Wy, drodzy czytelnicy, czytajcie, bierzcie się proszę za lekturę „Człowieka z drewnianego zamku”.


